languageJęzyk

Błaganie o jego namiętny dotyk

Autor: Avelon Thorne 3 kwi 2026

Całe moje ciało płonęło, gdy w podbrzuszu zawirowało pożądanie, sprawiając, że moje wnętrze pulsowało z potrzeby jego bliskości.

Moje oczy otworzyły się, by napotkać jego zniewalające, niebieskie oczy, oprawione długimi, gęstymi i ciemnymi rzęsami, wpatrujące się głęboko w moje. Takie piękne oczy… Byłam tak bardzo wciągnięta przez jego intensywne, seksowne spojrzenie, że za nic w świecie nie mogłam odwrócić wzroku. Miałam zaledwie chwilę, by podziwiać jego nieziemsko atrakcyjną twarz, zanim wtulił twarz w bok mojej szyi.

Krzyknęłam pod wpływem rozkoszy, jaką dawały jego usta, całujące i delikatnie ssące wrażliwą skórę z boku mojej szyi. Zassał to miejsce głośno, a ja znów wydałam z siebie okrzyk. To było niesamowite, jak ten mężczyzna, którego poznałam po raz pierwszy niecałe dwadzieścia minut temu, mógł sprawiać mi taką przyjemność. Jego duże, męskie dłonie błądziły po moim ciele, drażniąc krągłości bioder, po czym wsunęły się w górę, do mojej talii.

Zamknęłam oczy i zagryzłam dolną wargę, opierając się o ścianę, podczas gdy z moich lekko rozchylonych ust uciekały zmysłowe jęki. Jego duża dłoń przesuwała się w górę, aż w końcu chwycił i objął moje piersi, sprawiając, że krzyknęłam z intensywnej rozkoszy na czucie jego dłoni, pieszczących moje krągłości przez cienki materiał seksownej, czerwonej sukienki.

– Ach… Ach… – jęczałam głośno z ogromnej przyjemności.

Jego usta raz jeszcze schwytają moje, wchłaniając moje lubieżne jęki, gdy jego język wślizgnął się do moich ust, by drażnić się z moim. Jego dłoń śmiało wsunęła się w dekolt mojej sukienki i poczułam żar jego ręki bezpośrednio na miękkiej skórze mojego kobiecego ciała. Jakby tego było mu mało, jego dłoń szybko ściągnęła w dół materiał zakrywający moje piersi, odsłaniając przed nim stanik.

– Ach… – jęknęłam ponownie z rozkoszy, kiedy oderwał usta od moich.

Czułam żar jego spojrzenia, gdy wpatrywał się w moje piersi, zanim jego dłonie wprawnie zsunęły miseczki mojego biustonosza. Wciągnął głośno powietrze na widok moich nagich piersi, po czym objęło je ciepło jego dłoni. Zagryzłam dolną wargę, by po chwili z moich ust wymsknął się kolejny żądny jęk na czucie jego męskich dłoni, obejmujących i bezpośrednio ugniatających moje piersi.

To było o wiele lepsze uczucie, teraz, kiedy dotykał mnie bezpośrednio. Wygięłam plecy w łuk i zaczęłam napierać piersiami na jego dłoń, zachęcając, by dotykał mnie mocniej. Robił dokładnie to, czego pragnęłam, a ja czułam, jak moje sutki twardnieją pod jego badającymi dłońmi. Jego dotyk szybko stał się szorstki, gdy ścisnął moje piersi razem, by po chwili je rozmasować. Spojrzałam w dół, by zobaczyć, jak moje piersi zmieniają kształt w jego dłoniach, zanim jego palce przeszły do szczypania i pociągania moich wrażliwych sutków.

– Ach! Och… proszę… – krzyknęłam, gdy intensywne wstrząsy rozkoszy zalewały całe moje ciało prosto z dwóch sterczących guzków, którymi się bawił.

Moje ciało wiło się z rozkoszy, gdy czułam, że robię się coraz gorętsza. Moja cipka pulsowała z potrzeby, a wilgoć trysnęła ze szpary między nogami, mocząc moje majtki. Wiedziałam bez cienia wątpliwości, że na dole wręcz tonęłam w swoich sokach miłości. Ten mężczyzna sprawiał, że czułam się tak cudownie i byłam przez niego aż tak mokra. Mój umysł był zamglony pożądaniem i żądzą, nie mogłam się doczekać, aż mnie weźmie.

Sprawił, że znów jęknęłam głośno, kiedy pochylił głowę niżej i pochwycił jeden z moich sutków w swoje gorące i mokre usta. Mokre ciepło jego ust pochłonęło mój sutek, zanim zaczął go mocno ssać. Wokół nas niosło się echo słodkich odgłosów ssania, przeplatających się z moimi jękami czystej ekstazy. Jego druga dłoń kontynuowała ugniatanie moich piersi, podczas gdy ja przesuwałam dłońmi wzdłuż jego pleców.

– Ach… proszę… – błagałam odważnie o więcej rozkoszy, słabym i uwodzicielskim głosem, którego prawie nie poznawałam jako swojego własnego.

To nie był mój pierwszy seks ani pierwszy raz, gdy mężczyzna dotykał mnie w ten sposób, ale przyjemność, którą sprawiał mi teraz, wydawała się tak odmienna i tak o wiele lepsza od wszystkiego, co kiedykolwiek czułam wcześniej. Nawet nie zdając sobie z tego sprawy, chciałam go więcej. Jego dłoń zsunęła się z moich kobiecych krągłości do talii, potem po krzywiźnie bioder, aż wreszcie zaczął sugestywnie gładzić moje uda. Zaskomlałam cicho, gdy moje biodra zaczęły się poruszać w odpowiedzi na jego dotyk.

Jego dłonie wsunęły się pod moją sukienkę i drażniły skórę po wewnętrznej stronie moich ud, zanim jego palce przesunęły się jeszcze wyżej. Wypchnęłam biodra do przodu, błagając go, by dotknął mojego bardziej intymnego miejsca. Był z niego taki kpiarz, bo zamiast dotknąć mnie tam, cofnął dłoń i wsunął swoje udo pomiędzy moje rozchylone nogi. Jego dłonie pomogły podciągnąć spódnicę mojej sukienki w górę, aby zwinąć materiał wokół mojej talii. Czułam, że moje ciało płonie od moich własnych lubieżnych pragnień, gdy rozłożyłam nogi szerzej i zaczęłam ocierać się biodrami o jego nogę.

– Twoje biodra poruszają się tak bezwstydnie. Ocierasz się cipką o moją nogę… aż tak bardzo tego pragniesz? – droczył się mężczyzna, a jego głos ociekał seksem.

Nawet jego głos brzmiał tak zniewalająco. Samo słuchanie, jak mówi do mnie te sprośne słowa, podniecało mnie jeszcze bardziej niż wcześniej. Ocierałam cipkę o jego udo, szukając ulgi, a on wypchnął swoje udo do góry, wprost w moje krocze. Kiedy podniosłam wzrok, moje oczy spotkały się z jego i dostrzegłam intensywne pożądanie, tlące się w głębi jego błękitnych jak ocean oczu. Takie piękne…

– Dotknij mnie, proszę… – błagałam bezdechem.

Mężczyzna uśmiechnął się do mnie, a ja musiałam przyznać, że jego uśmiech był piękny i niezwykle czarujący. Moje serce zabiło mocniej, gdy poczułam, że jego drwiący uśmiech wciąga mnie jeszcze bardziej.

– Gdzie chciałabyś, abym cię dotknął? – zapytał sugestywnie.

– Tutaj… dotknij mnie tutaj… proszę… – odpowiedziałam, a moja dłoń sięgnęła po jego rękę.

--Ciąg dalszy nastąpi…

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki