Przeszliśmy kawałek, a potem zaczęłam się zastanawiać, dokąd właściwie zmierzamy. Zerknęłam w górę, na twarz Damiena, zanim on sam spojrzał na mnie w dół. Jakby odruchowo pochylił się i pocałował mnie w usta. Jego nagły pocałunek zaskoczył mnie i po raz pierwszy nie musiałam się martwić, że ktoś nas tak zobaczy.
Na moich wargach wykwitł delikatny uśmiech, po czym zaczęłam mu oddawać pocałunki. Z w






