Moja cipka rozciągnęła się, przyjmując jego palce, dopóki nie zagłębiły się całkowicie w mojej ociekającej wilgocią cipce. Damien miał rację, byłam dla niego niesamowicie mokra, i wiedziałam, że będę jeszcze bardziej mokra, gdy zacznie wsuwać i wysuwać swoje grube, długie palce w moją dziurkę.
– Ahh… Ahhh… – jęknęłam, całkowicie tracąc kontrolę nad uzależniającą rozkoszą, którą kazał mi czuć.
Dami






