Nadal czuła się trochę wstawiona, ale wiedziała, że potrafi już nad sobą zapanować. Pomyślała, że to wielka szkoda, iż zasnęła wcześniej, ale Damien zachował się jak dżentelmen, odprowadzając ją do jej pokoju. Nie czekając dłużej, Rosaline opuściła sypialnię w poszukiwaniu Damiena.
Salon hotelowego apartamentu, który dzielili, był dość ciemny i minęła chwila, zanim jej oczy przyzwyczaiły się do ci






