~KANE~
Poczucie winy zżerało mnie żywcem, gdy przenosiłem wzrok z Mayi na pokojówkę Giselle. Jedna była moją przeznaczoną; druga kobietą, którą ledwo znałem.
Zapach dziewczyny wciąż spowijał całe moje ciało. I to sprawiało, że wszystko było dla mnie o wiele, kurwa, trudniejsze.
Pocałowałem ją. Zaryzykowałem wszystko i pocałowałem ją w lesie, w strugach ulewnego deszczu. Po tym wszystkim, co sobi






