Nie wiem, czego spodziewałam się po Kanie, ale zdecydowanie nie tego, że będzie zawiedziony widząc, że ślady, które na mnie zostawił, są zakryte. Nie sądzę, by oczekiwał ode mnie paradowania z nimi na wierzchu; choć z chęcią bym to zrobiła, oboje wiedzieliśmy, że przysporzyłoby to tylko kłopotów. Nie jestem pewna, w co się pakowałam. Ciągle stawiałam się w sytuacjach, w których mogłam zostać zrani






