POV - Julian Dante Lionelli Montefiore Rivera
Nua to urocza dziewczyna. Odpowiednio słodka, miła i życzliwa. Choć trochę za drobna jak na mój gust. Ale jest sympatyczna. Nie dla mnie jednak. Zbyt młoda. I nie jest moją Ginevrą.
– Dante? – wychodzi z przymierzalni w wieczorowej sukni i robi piruet. – Podoba ci się? – patrzy na mnie z nadzieją. Jest taka niewinna, jej oczy błyszczą jak u małej dziew






