Rzeczywiście, wszystko powoli wracało do normy. Nico i ja regularnie pisaliśmy do siebie, a szczerze mówiąc, między mną a Julianem nigdy nie układało się lepiej. Był czuły i troskliwy, a jego uczucia były stałe i niezmienne. Starał się dla mnie i dla naszego dziecka.
Dzisiejszy dzień był również dniem mojego powrotu do pracy. Moja ginekolog uprzedziła mnie, że tatuaże i tusz nie są dla mnie w pełn






