(Wtedy)
Jedno wiedziałam o Felixie na pewno: zrobiłby wszystko, by mnie chronić. Zrobiłby wszystko każdemu. To było urocze z jego strony. Zawsze taki był. Nawet kiedy byliśmy dziećmi. Ale to mogło się bardzo szybko zmienić w coś naprawdę przerażającego.
Kiedy byliśmy młodsi, to były tylko drobne rzeczy. Na przykład, kiedy szliśmy do parku, zawsze krążył wokół mnie i moich przyjaciół. Raz nakrzycza






