PANI SINAI
Tej nocy pani Sinai, ubrana w jedną ze swoich najwspanialszych koszul nocnych, stanęła przed lustrem. Strój, prawdziwe arcydzieło uwodzenia, opinał jej krągłości, a głęboki dekolt i krótkie rękawki kusiły nęcącymi fragmentami obnażonej skóry.
Stworzony, by kusić. Stworzony, by zniewalać.
Sinai miała przed sobą misję. Dziś w nocy znów weźmie Alarica w ramiona. Roznieci płomienie ich dawn






