– Katherine, co ci się stało? Nic ci nie jest? – zapytał. Miał już w planach wezwanie oficera medycznego do domu, aby Katherine mogła zostać opatrzona.
– Po prostu zostań ze mną – znów przyciągnęła go do siebie. Niezależnie od tego, jak bardzo była atrakcyjna, Derick wiedział, że w końcu pożałowałby tego, do czego go prowokowała, więc siłą odsunął jej ręce od swojego ciała i zamknął drzwi.
Jego od






