Słaby uśmiech wykrzywił wargi Davena. – Thomas zajmuje się postępowaniem rozwodowym. Nie muszę stawiać się na rozprawach. Obecność prawnika jest w zupełności wystarczająca, aby reprezentować klienta. Co oznacza, że nie będę musiał konfrontować się bezpośrednio z Vanessą.
Kate odetchnęła z widoczną ulgą. – To dobrze. Mam tylko nadzieję, że nie będzie z tego kolejnego ciągnącego się w nieskończoność






