Harper
Zabranie głosu zajęło mi dłuższą chwilę, wciąż wsłuchiwałam się w moje walące serce. Wcale nie ekscytowałam się przypadkowym spotkaniem. Po prostu nie mogłam uwierzyć, że pomimo moich ciągłych starań, by trzymać się od niego z daleka, wciąż był tutaj – tak po prostu.
Wodziłam wzrokiem między przyjaciółkami, a obie w napięciu czekały na moją reakcję. Sprawiały wrażenie gotowych na wszystko,






