Harper
Wzrok Graysona zatrzymał się na mnie dłużej niż na Maddoxie. Nadal stał tuż przy drzwiach, jednak mój szlafrok, wilgotne włosy i rozpromieniona skóra po tym, jak zostałam przed chwilą przeleciana, zdawały się najbardziej przykuwać jego uwagę.
Wypchnął językiem policzek od wewnątrz, a ja w duchu parsknęłam. Robił to tylko wtedy, gdy był wściekły lub czuł się zdradzony.
Nadal pamiętałam jego






