Harper
Oczy Graysona były utkwione w moich i nieodgadnione. Było coś w tym, jak stał z dłońmi zaciśniętymi w pięści po bokach, co sprawiło, że poczułam ucisk w klatce piersiowej. Zastanawiałam się, co chciał mi powiedzieć o Maddoxie, a on już sprawiał wrażenie, że gdy tylko się tego dowiem, położy to kres temu, co nas łączyło. Mając to na uwadze, przygotowałam się na najgorsze.
Cichym głosem powie






