Maddox
Moje ostatnie spotkanie tego dnia zakończyło się tuż przed dwudziestą, a kiedy wychodziłem z sali, moje myśli krążyły z dala od tego, o czym dyskutowano. To był długi dzień i nie chodziło tylko o pracę. Harper nie wychodziła mi z głowy przez cały czas.
Kiedy rozpocząłem jazdę z biura, zastanawiałem się, czy wciąż jest u mnie. Miałem nadzieję, że nie.
Zostawiłem ją tam tamtego ranka bez poca






