Harper
Weszłam do sklepu meblowego, wciąż myśląc o Graysonie i momencie, w którym nawiązałam z nim kontakt wzrokowy tuż po tym, jak Ella i Zoey uciekły.
Położyłam dłoń na klatce piersiowej, zastanawiając się, dlaczego zdecydowałam się wejść do tego sklepu. Mogłam po prostu wyjść, ale nie chciałam. Przecież się przed nim nie ukrywałam.
Wziąwszy głęboki oddech, kazałam sobie odciąć się od wszystkieg






