Harper
Znów weszłam na korytarz, oddalając się jak najbardziej od wejścia do tamtego sklepu meblowego.
Po tym, co zrobiłam Graysonowi, nie było mowy, żeby od razu za mną ruszył. Mimo to chciałam, żeby dzielił nas jak największy dystans.
Ani Ella, ani Zoey nie odpowiadały na moje wiadomości, a nawet gdy do nich dzwoniłam, nie odbierały. Centrum handlowe było tak ogromne i miało kilka pięter, że nie






