Punkt widzenia Luciena
Zachichotała, rumieniąc się mocno. Pocałowałem moją żonę. Chciałem, żeby zapomniała o wszystkich strasznych rzeczach, których doświadczyła w przeszłości. Teraz, gdy Sable odeszła, nasze życie miało zacząć się na nowo. Nie chciałem, żeby pamiętała choćby jeden dzień ze swojego okropnego życia. Ale nie mogłem przestać myśleć, że bycie moją partnerką i moją Luną niesie ze sobą






