Perspektywa trzecia
Cierpliwość była kluczem do tego, co robiła. Przez ostatnie sześć tygodni zyskała zaufanie. Ukryta pod perfekcyjną maską Belle, dobrze ułożonej omegi, każdym uśmiechem, każdym „dzień dobry” na korytarzach i swoim gotyckim wyglądem była jak zwinięty wąż, który czekał na swój czas. Nadszedł moment, by działać. Zamierzała zniszczyć nie tylko Auren i jej szczenię, ale także Luciena






