Perspektywa Luciena
Boże, ta kobieta będzie moją śmiercią.
Zabrałem dildo z jej kolan i odłożyłem na bok.
– Zamierzam ci to dać w noc poślubną – powiedziałem, wpatrując się w nią intensywnie. – I nie używa się tego na stopach.
Kupiłem dla niej dildo, bo nie chciałem w nią wchodzić, mimo że mój wilk drapał mnie od środka, by ją jak najszybciej naznaczyć. Chciał zawiązać w niej węzeł już wczoraj i k






