Lucien POV
Zacisnąłem szczęki, bo nie miałem najmniejszej ochoty się z nim teraz spotykać. Skąd ten pośpiech? Czy nie mógł poczekać dnia lub dwóch?
— Idź i spotkaj się z nim — powiedziała Auren, zauważając moje wahanie.
Z irytacją przenikającą moje myśli, pospieszyłem na dół, by się z nim zobaczyć. Szaman miał na sobie ciemne szaty, jakby przybył prosto ze świętego rytuału. Skrzyżowałem ramiona ci






