POV Bradleya
Iskry przebiegły po całym moim ciele, uderzając prosto w moje krocze. Patrząc na Summer, na chwilę zapomniałem o oddychaniu. Wrosłem w ziemię, nie wiedząc, co począć. Jej policzki zapłonęły i przybrały zachwycający odcień czerwieni. Opuszczałem głowę, aż znalazłem się zaledwie kilka oddechów od jej ust. Wpatrywała się we mnie szeroko otwartymi oczami, niczym sarna złapana w światła re






