POV Auren
Słowa Brama były takim szokiem, że poczułam, jak ziemia usuwa mi się spod stóp. Gwałtownie odwróciłam głowę, by spojrzeć na Luciena, który również wpatrywał się w Brama. Dezorientacja i gniew toczyły we mnie wojnę, a atmosfera stała się tak gęsta, że można ją było kroić nożem.
Starszy Vincent uniósł brwi, odwracając głowę w stronę Starszego Petera.
– Czy jest coś, co chciałbyś dodać, Sta






