Punkt widzenia Auren
Sienna skomlała we mnie, ponieważ była mocno zraniona, ale wiedziałam też, że popiera moją decyzję.
Więc uniosłam podbródek i wypowiedziałam to, co powinnam była powiedzieć dawno temu:
– Ja, Auren Cressida, przyjmuję odrzucenie Alfy Brama Reeda z Watahy Karmazynowego Wycia.
– Nieee! – krzyknął Bram ochrypłym głosem, potykając się do tyłu. Uderzył dłonią w swoją pierś, a jego o






