Katie błyskawicznie wyciągnęła sztylet i przyłożyła go do swojego nadgarstka, krzycząc: – Stójcie! Jeśli mnie nie wpuścicie, w tej chwili podetnę sobie żyły!
Zamieszanie wśród walczących ochroniarzy ucichło, gdy wszyscy zwrócili na nią uwagę.
Angus był przerażony jej zachowaniem. Na jego czole pojawiły się krople potu, gdy próbował ją przekonać: – Panienko, proszę tego nie robić. Nie może się pani






