Katie zabrakło słów, była wyraźnie zakłopotana.
– Co się stało? Przypomniałaś sobie? – Howard zerknął na zegarek i przypomniał: – Mam inne sprawy na głowie. Proszę natychmiast odprowadzić pannę Upton.
– Tak, panie Lawson.
Początkowo Katie skuliła się z poczucia winy. Jednak widząc, że on tak stanowczo każe jej odejść, zaczęła się upierać: – Skoro chcesz, żebym wyszła, to w porządku. Ale muszę zabr






