Gdyby nie to, że Sebastian nalegał wtedy na zrobienie im zdjęcia ślubnego, to trwające całe trzy lata małżeństwo tylko z nazwy mogłoby nie pozostawić po sobie ani jednej fotografii.
Sheena mocno zacisnęła zdjęcie w dłoni, wydając się pogrążona w głębokim zamyśleniu. Jej opuszki palców nieznacznie zbielały od nacisku, a jednak twarz pozostała pozbawiona wyrazu. Co więcej, była tak pochłonięta swoim






