"Proszę się nie martwić. Wziąłem całą winę na siebie. Po tym, jak pan Freeman wyjechał, byłem przetrzymywany i zostałem poważnie ranny. Udało mi się uciec tej grupy ludzi, gdy dzisiejszej nocy się upili" - wyjaśnił Leon.
Jennifer zamarła, będąc w całkowitym szoku.
"Pan Freeman nie będzie mnie już trzymał przy sobie. Może nawet pociągnąć mnie do odpowiedzialności i wyciągnąć wobec mnie surowe konse






