Jennifer również nie odpuszczała, prowokując Sheenę: "Sheena, nadal jesteś tak samo arogancka jak zawsze. Na wszystko potrzebne są dowody. Jeśli chcesz zszargać moje imię, to pokaż swoje dowody!"
"Ja jestem dowodem!" - delikatny głos rozległ się nagle z zewnątrz. Chwilę później ochroniarz wepchnął do sali wózek inwalidzki.
Osoba na wózku wydawała się blada, nosząc nieomylne ślady niedawnego powrot






