– Nie ma potrzeby rozpamiętywać przeszłości – powiedziała spokojnie Sheena, unosząc kieliszek z winem i biorąc kolejny łyk.
Colin uświadomił sobie, że zadał nietaktowne pytanie, i szybko się uśmiechnął, mówiąc: – Masz rację, zostawmy przeszłość za sobą. Słyszałem, że ojciec powierzył ci zadanie. Jak ci idzie? Jesteś pewna, że uda ci się je ukończyć?
– Oczywiście, jestem zdeterminowana, by odnieść






