Sarah urwała w połowie zdania, czując pewien niepokój. Po chwili kontynuowała: "Jednakże, przejęcie akcji od Erin i Faye będzie trudne, ponieważ nie zrezygnują z nich łatwo. Pani Lawson, czy ma pani plan na kolejne kroki?".
Sheena spuściła głowę w zamyśleniu i uśmiechnęła się, mówiąc: "Nie ma pośpiechu. Ktoś inny jest w tej chwili w większej desperacji niż my".
...
Bethany rzeczywiście była zdespe






