W miarę jak Jennifer mówiła, jej pewność siebie malała, a jej oczy zaczynały wyrażać coraz większą urazę. Wydawała się jednak wahać, czy zebrać się na odwagę, otworzyć drzwi i potwierdzić swoje podejrzenia.
„Wejdź i przekonaj się sama.” Sheena wzruszyła lekceważąco ramionami, z siłą otwierając drzwi na oścież i wskazując miejsce, w którym jeszcze przed chwilą stał Elijah. „Był dokładnie tam!”
Serc






