Wciągnęłam haust zimnego powietrza i podniosłam wzrok, by ujrzeć Lyle'a, a także Crystal, która stała obok Bensona. Celowo zbliżyła się do Lyle'a i ukradkiem dotknęła jego dłoni pod kątem widocznym tylko dla mnie, po czym posłała mi prowokacyjny uśmiech.
Ogarnęły mnie smutek i gniew. Strząsnęłam rękę Lyle'a. – Zejdź mi, k*rwa, z drogi.
Lyle był zaskoczony, słysząc, jak przeklinam. Ponieważ reporte






