"Christopher, jestem pacjentką, która dopiero co poroniła!" – zgrzytnęłam zębami i ryknęłam. Ten facet jest obrzydliwy!
"Przecież cię nie pożrę. Skąd te nerwy? Jesteś blada i rozczochrana. Poza tym wciąż masz śpiochy w oczach. Wygląda na to, że to ja będę stratny, idąc z tobą do łóżka" – odparł przebiegle Christopher, mrużąc oczy.
Śpiochy? Natychmiast przetarłam oczy, po czym zorientowałam się, że






