„Co jest ważniejsze niż samo życie? Jeśli moja mama znów cię zapyta, powiedz jej, że rozmyślam nad życiem.”
„Nad życiem? Czy nad jego niszczeniem?”
„Albo i nad tym!”
Słysząc moją odpowiedź, Christopher wydał z siebie głęboki, męski śmiech. Z jakiegoś powodu jego obecność sprawiała, że czułam się swobodnie. Wkrótce potem dotarliśmy do klubu, a on pomógł mi wejść do środka.
Apartament, który kiedyś






