„W porządku, przyniosę ci coś” powiedział Christopher. Błyskawicznie wrócił z dwiema butelkami czerwonego wina i wódką.
Pracując w przeszłości w branży sprzedażowej, która wiązała się z wieloma spotkaniami towarzyskimi, wyrobiłam w sobie silną tolerancję na alkohol. Dzięki temu po wypiciu połowy butelki wina byłam wciąż dość trzeźwa. Kiedy próbowałam przełknąć resztę płynu, Christopher zręcznie od






