"Cóż, nie znaczę już dla ciebie nic. Dlaczego w ogóle ci na mnie zależy? Tak czy inaczej, jutro wezmę udział w przyjęciu. Skoro obiecałam to babci, nie wycofam się z danego słowa. Nie będziesz więc musiał przez cały dzień znosić widoku swojej brzydkiej żony."
Twarz Lyle'a poczerwieniała z wściekłości. Niemniej jednak powstrzymał gniew i zapytał: "Dlaczego odepchnęłaś mnie w hotelu?"
Czy on nie zna






