Gdy drzwi windy się zamykają, zamykam też oczy. Mam wrażenie, że z każdą sekundą jest coraz gorzej. Jesteśmy z powrotem w Nowym Jorku i przypominam sobie, dlaczego chcę to wszystko zakończyć. Ostatnia minuta odtwarza się w mojej głowie.
– Pozwól jej odejść. Dlaczego błagasz służbę? Skoro chce wyjść, niech idzie – mówi mu Eleanor. To jest dokładnie to, w czym nie chcę brać udziału.
Wypuszczam powie






