Samantha i ja idziemy w milczeniu do samochodu, by pojechać na jej wizytę u lekarza. Alfred otwiera drzwi, gdy zbliżamy się do auta. Ona wślizguje się pierwsza, a ja za nią. Wiem, że nie chce, abym brał udział w wizycie, ale nie obchodzi mnie to. Nie pozwolę, by była sama, a to dziecko jest również moje. Zasługuję na to, by tam być. Bałagan z Eleanor wkrótce się skończy, gdy tylko wyląduje moja ma






