Isabelle nawet nie podniosła wzroku, wyjaśniając: „Ścigałam się z instruktorem. Zakład brzmiał: jeśli wygram, odzyskuję telefon”.
George uśmiechnął się, rozumiejąc już wszystko.
Wtedy zauważył zegarek na nadgarstku Isabelle. Wyglądał na tandetnie wykonany i nie miał marki, ewidentnie był to przedmiot niskiej jakości.
Po dwóch miesiącach spędzonych razem George zauważył, że Isabelle była bardzo wyb






