Isabelle odpowiedziała: "Nie tak fajnie jak w Melfrey."
Mówiąc to, wyciągnęła rękę, aby odłożyć szklankę z powrotem na stół.
Niestety, stół był trochę za daleko i poza jej zasięgiem.
Gdy Isabelle miała już opuścić nogę i pochylić się, by ją odłożyć, George wyciągnął rękę, wziął szklankę i zrobił to za nią.
Na ten widok Carl wciągnął ze świstem powietrze. Taką scenę również widzę po raz pierwszy.
G






