Nawet o późnej porze ryk klaksonów samochodowych na zewnątrz nie ustawał.
Ta uwaga sprawiła, że George i Dylan zastanowili się nad tajemniczym uśmiechem Isabelle i użyciem przez nią słowa „niedogodność”, kiedy początkowo wprowadzała się do willi.
Czy to możliwe, że niedogodność, o której wspomniała, wiązała się z pozbyciem się ciała?
Ta myśl wywołała u Dylana dreszcz.
„Panno Jenkins, kim jest ten






