– Wspominali, że to znany celebryta? Czy to możliwe, że przyjechał do naszej szkoły na występ?
– Nie jest celebrytą, sprawdzałam. Bije z niego taka aura, jak od dziedzica prestiżowego rodu z jakiegoś serialu.
– Nigdy wcześniej nie spotkałam tak olśniewającego i modnego młodego mężczyzny. Trudno byłoby wybrać między panem Carterem, panem George'em a nim!
– Wygląda na to, że idzie na wydział informa






