George stał w miejscu, przez chwilę pozbawiony mowy.
Wiedząc, że wina leży po jego stronie, nie miał nic do dodania.
Nigdy nie zamierzał ukrywać swojej tożsamości przed Isabelle. Planował jej wszystko wyznać. Jednak gdy miał już odsłonić karty i zaprosić grupę do przeniesienia się z tej rudery do jego obozu, Isabelle zaprosiła go do swojego pokoju.
Skończyło się na tym, że spędzili noc razem w jed






