"Zostaw to dla George'a." Wzrok Danny'ego uległ zmianie. "Jeśli nie chcesz kłopotów, lepiej jak najszybciej padnij przed nim na kolana, w przeciwnym razie policja zbierze jutro zwłoki waszej rodziny."
Zaraz potem zakończył połączenie.
"Danny, halo? Halo?" Frank zdezorientowany wpatrywał się w zakończone połączenie.
Jego koledzy obok zapytali z niepokojem, a Frank, blady jak ściana, wymamrotał: "To






