Minęły dwa tygodnie bez żadnego znaku od niego.
Ich relacja była napięta i wydawała się utknąć w martwym punkcie – nagła, a jednak jakoś nietrudno było to zaakceptować.
Jim wskazał na ich niedopasowanie pod względem wieku i osobowości, co mogło wiele wyjaśniać.
Tymczasem Joshua dwukrotnie odwiedził gabinet Jima.
Jim zauważył, że Joshua ma trudności z otwarciem się; nie każdy potrafi z łatwością ob






