(Z perspektywy Sebastiana)
Czy kiedykolwiek mieliście okazję oglądać wybuch w zwolnionym tempie? Potrafi być niezwykle intrygujący. Wbrew powszechnemu przekonaniu większość eksplozji nie uderza nagle, w postaci pojedynczej fali. Raczej stanowią one serię mniejszych detonacji, które wywołują kolejne niewielkie wybuchy, a te z kolei wyzwalają coraz to potężniejsze zniszczenia. Z racji tego, że są z






