– Niczego nie zepsuję, Silas. Spójrz na nią. Pragnie nas. Cieszy się na nasz widok. Więź przeznaczenia jest potężna. Wybaczy nam, że jej nie szukaliśmy. Mieliśmy wszelkie powody, by wierzyć, że nie żyje. Dam sobie radę. Wiesz, jak bardzo ją kocham. Jak bardzo zawsze ją kochałem.
– Sebastianie, ja...
Odcinam połączenie z Silasem. Muszę się skupić. Nie mogę pozwolić sobie na błąd, zwłaszcza jeśli






