(Z perspektywy Jaspera)
Odkąd wróciliśmy z Hawajów, zostałem przydzielony do pilnowania domu stada. Jestem wdzięczny za tę posadę, ponieważ daje mi dobry pogląd na to, co knują wyżej postawione wilki. Niestety, zaczynam dostrzegać rzeczy, które mnie niepokoją.... i to bardzo wiele rzeczy.
Nawiązuję telepatyczną więź z moją partnerką.
– Skarbie, coś się święci. Coś wielkiego.
– Co masz na myśli






